Niepodważalnie jednym z największych problemów współczesnego świata jest religijny fanatyzm.Chociaż  może się nam wydawać, że problem ten dotyczy przede wszystkim islamu to jednak w rzeczywistości jest on znacznie bardziej rozpowszechniony. Wynika to z faktu, że ludzie zazwyczaj reagują agresywnie na jakiekolwiek próby podważania nauk religii, którą wyznają. Ogólnie można stwierdzić, że nie zależy to od tego której religii są wyznawcami. Wiąże się to z tym, że ludzie mają naturalną skłonność do silnego wiązania się ze swoją wiarą co połączone jest zwykle z brakiem lub zbyt słabym odczuwaniem potrzeby zastanawiania się nad tym czego ona naucza. Ta właśnie bierność ludzi na własne poszukiwanie prawdy jest powszechnie wykorzystywana przez tych, którzy dostrzegając w tym ludzką słabość chcą to wykorzystać do realizacji własnych interesów.  Jest oczywiste, że religijny fanatyzm jest wykorzystywany przez ludzi związanych z NWO do destabilizacji tych regionów świata w których przynosi im to określone korzyści. Czym tak właściwie jest wspomniany fanatyzm religijny? Otóż jest to zjawisko społeczne polegające na silnej wierze w słuszność  wyznawanych przez siebie poglądów religijnych połączone ze skrajną nietolerancją wobec przedstawicieli innych poglądów. Zastanówmy się teraz ile zła, ile cierpienia przynosi ludziom wspomniany religijny fanatyzm. Ilu ludzi musiało umrzeć tragiczną śmiercią tylko dlatego, że nie przystosowali się do religii swoich oprawców. Dostrzegając ogrom przemocy na tle religijnym będącym rezultatem bezmyślności zapatrzonych w siebie egoistycznych religijnych fanatyków,  gotowych skrzywdzić każdego kto myśli inaczej aby dobrze wypaść w oczach  swego wyimaginowanego Boga pragnę wyrazić swoje zdanie na ten temat. Otóż uważam, że najwyższy czas aby świat podjął wreszcie konkretne i zdecydowane działania aby wyzbyć się raz i na zawsze zbrodniczego i siejącego przemoc oraz zniszczenie bezsensownego fanatyzmu religijnego. We wstępie stwierdziłem, że religijny fanatyzm jest częścią zła a które chcę pokonać. Stanowisko ruchu, który pragnę utworzyć w tej kwestii jest dla mnie oczywiste. Mówię zdecydowane nie religijnemu fanatyzmowi oraz wykorzystywaniu go przez elity związane z NWO dla realizacji ich własnych interesów. Gdzie  dostrzegam szansę na pokonanie tego problemu? Otóż uważam, że najskuteczniejszym sposobem obrony przed religijnym fanatyzmem jest uświadomienie ludziom znaczenia ich własnego rozumu. Uważam zatem, że każdy człowiek niezależnie od tego jakiej jest  wiary jest w stanie zrozumieć , że krzywdzenie drugiego człowieka w imię własnej religii zawsze jest złem. Moją rolą jest tu nauczyć ludzi myśleć. Tak więc kiedy ludzie nauczą się realistycznie myśleć i zrozumieją, że najskuteczniejszym narzędziem w poszukiwaniu prawdy jest ich własny rozum będą w stanie odróżnić co jest złem a co dobrem i nie będą się oni już poddawać zwodniczym słowom swoich przywódców duchowych, którzy z taką łatwością wciągają dziś ludzi w zbrodniczy religijny fanatyzm. Kiedy ludzie nauczą się wykorzystując swój własny rozum i swoje własne przemyślenia szukać prawdy na tematy, które ich interesują nie będą już potrzebować przywódców duchowych aby odnaleźć dobro a więc Boga. Ludzkość będzie wtedy gotowa aby nareszcie zbudować prawidłowo funkcjonującą cywilizację. Wszyscy istniejemy w tym świecie. Każdy z nas jest częścią ludzkości  i żyje gdzieś  na tej planecie. Każdy z nas ma swoje własne problemy, własne przeżycia, swoją własną sytuację, w której się znalazł a z tego wszystkiego swoje własne postrzeganie wielu spraw a więc swoje własne indywidualne postrzeganie rzeczywistości. W sferze duchowej jesteśmy podzieleni na wiele religii. Z reguły to do której z nich należymy zależy od tego w której części świata się urodziliśmy. Zadajmy sobie teraz pytanie. Czy to naturalny stan, że ludzkość jest podzielona religiami? Przecież jako ludzie jesteśmy jednością. Dlaczego więc religie wciąż nas dzielą? Kiedy się dobrze nad tym zastanowimy coś zaczyna być dla nas jasne. Otóż jak to wszystko postrzegać? Religie obecne w naszym świecie są częścią ewolucji ludzkiej cywilizacji.  Zaspokajają one naszą naturalną potrzebę wiary w Boga a że ich źródeł było wiele w różnych częściach świata tak więc jest ich dzisiaj wiele a każda z nich wykształciła swój własny sposób postrzegania świata duchowego. Przy tym każda z nich na swój własny  sposób przekazuje po części prawdę. Tworzą one nawzajem uzupełniając się pewną całość. Naturalne jest, że z czasem wraz z rozwojem cywilizacji poprzez kontakty ludzi z różnych części świata będzie wytwarzać się wspólne postrzeganie świata duchowego a więc wspólna wiara. Niezbędny jest tu czas życia obok siebie wielu ludzi z różnych części świata co pozwoli im dostrzegać wartości innych kultur.  Dzięki czemu zaczną oni szukać wspólnych najbardziej prawidłowych spostrzeżeń. Podstawowym przesłaniem jest tu uświadomienie ludzi, że religie nie są prawdą objawioną. Wiele razy wprowadzają nas one w błąd. Często nie jest to zamierzone a wynika z błędnej interpretacji zapisanych słów. Niemniej jednak kiedy w życiu rozważamy jakiś problem to w poszukiwaniu jego rozwiązania powinniśmy się kierować własnym rozumem natomiast to co mówi religia może służyć jedynie za ewentualną podpowiedź mając jednocześnie świadomość, że ta podpowiedź może być błędna. Dlatego właśnie nasz własny rozum jest najpewniejszym źródłem prawidłowych rozwiązań nękających nas problemów. Należy już tu na początku wspomnieć, że przedstawione tu informacje są próbą przeciwstawienia się dobrych, dostrzegających prawdę ludzi  religijnym manipulacją i kłamstwom. W pierwszym rozdziale podjąłem temat NWO. Poprzez te organizacje międzynarodowe współpracujące ze sobą elity finansowe dążą do zdobycia całkowitej władzy nad resztą ludzkości . My jednak nigdy nie możemy pozwolić aby ludzie związani zNWO zdobyli  nad nami władzę. Jesteśmy wspaniałymi, mądrymi, wolnymi ludźmi. Nie pozwólmy aby ta podstępna grupa ludzi rościła sobie prawo do odebrania nam naszego naturalnego prawa do wolności. Jest na świecie wielu myślących ludzi, którzy dostrzegają gdzie ukryte są kłamstwa i ile cierpienia one przynoszą. Ci myślący ludzie często bardzo chcieliby coś zrobić, żeby pokonać te kłamstwa a więc i zło, które one niosą jednak okazuje się, że są oni tylko jednostkami pośród wielu ślepych co sprawia, że chcąc coś z tym zrobić jedynie sami na tym cierpią i tylko marnują swoje siły gdyż każdy z nich działając w osamotnieniu przegrywa nierówną walkę o uświadomienie zwiedzonej kłamstwami większości. Nadzieją na zmianę sytuacji jest to, że dostrzegający prawdę ludzie zjednoczą swoje siły w jednym zwartym ruchu, który wypracuje wspólne postrzeganie najistotniejszych spraw. Dopiero wtedy może okazać się, że jednak nie są oni słabi i mogą we wspólnym działaniu zwyciężać zło.  Zauważmy chrześcijaństwo nie odpowiada na następujące pytanie: Dlaczego dobrzy ludzie którzy nie mieli szans poznać chrześcijaństwa albo chociażby ci którzy je poznali ale z jakichś często zresztą mądrych powodów je odrzucili nie mogą zostać zbawieni. Jest to zupełnie nie sprawiedliwe i ewidentnie kłuci się z  tym że Bóg jest sprawiedliwy. Przecież skoro to on podobno stworzył świat to czemu części ludzi nie dał szans na zbawienie.Widać tu, że jako chrześcijanie powinniśmy się zastanowić czy aby na pewno właściwie rozumiemy własną wiarę. Żaden uczony w piśmie, żaden ksiądz, żaden duchowny nie potrafi odpowiedzieć na to trudne i nie wygodne dla chrześcijaństwa pytanie. Czasem usłyszymy następującą odpowiedź: „ Biblia nie jest o sprawiedliwości ”. Jednak to żadna odpowiedź a wspomniana sprzeczność sprawiedliwego Boga i niesprawiedliwego świata który ten Bóg stworzył pozostaje bez odpowiedzi. Odpowiedzi na takie pytania jak to jednak istnieją a można je odnaleźć w mistycyzmie. Podobne do wspomnianych wyżej wątpliwości dotyczą także przynajmniej niektórych innych światowych religii. W tym miejscu aby móc lepiej zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość porównajmy dwie religie, które mają dziś bardzo duże znaczenie a więc Judaizm i Chrześcijaństwo. Jaka jest podstawowa różnica pomiędzy tymi religiami? Chociaż obie te religie funkcjonują w oparciu o biblijny przekaz to jednak priorytety są tu zupełnie inne. W judaizmie najważniejszą rolę odgrywa stary testament a postrzegając to bardziej szczegółowo to chodzi tu głównie o Torę. Zgadnie z nauczaniem Judaizmu zbawienie osiąga się poprzez bycie dobrym człowiekiem i przestrzeganie zasad dekalogu, który otrzymał Mojżesz. Zgodnie z chrześcijańskim nauczaniem natomiast zbawienie uzyskuje się poprzez wiarę w Jezusa. Warto o tym pamiętać, gdyż są to dwa zupełnie inne podejścia .Tak więc pojawia się tu różnica, która dzieli te grupy wyznaniowe a w związku tym jest źródłem wielu konfliktów. Jest to typowy przykład negatywnego oddziaływania religii na ludzkość.   Od kiedy istnieje ludzka cywilizacja człowiekowi zawsze towarzyszyły religie. Dlaczego tak jest? Odpowiedź na to pytanie jest następująca : Ewolucja człowieka doprowadziła do powstania w jego umyśle mechanizmu obronnego, którego zadaniem jest poradzić sobie z ludzkim strachem przed śmiercią. Mechanizm ten polega na istnieniu w podświadomości człowieka odczucia istnienia jakiejś istoty, która jest związana ze światem duchowym. Tę istotę utożsamiamy z Bogiem będącym czymś w rodzaju opiekuna naszych dusz. Mamy podświadome uczucie, że nasze istnienie nie kończy się wraz ze śmiercią ciała. Co o tym myśleć? Należy uświadomić sobie, że to podświadome uczucie istnienia Boga towarzyszące nam przez całe życie to tylko niezbędny mechanizm obronny naszego organizmu a więc w rzeczywistości z Bogiem  ma niewiele wspólnego. Trzeba zauważyć, że właśnie na bazie tego mechanizmu obronnego funkcjonowały wszystkie religie, które towarzyszyły człowiekowi od zawsze. W historii naszej cywilizacji pojawiło się wiele szczególnych osobistości, które stały się impulsem powstania nowej religii. Każda z tych religii na swój indywidualny sposób próbowała odpowiedzieć na trudne pytania związane z Bogiem i ze światem duchowym. Wiele z tych religii uznawało swoje spojrzenie na Boga za jedyne prawdziwe. Jest tak i dzisiaj. Prowadziło to i nadal prowadzi do licznych konfliktów a nawet wojen religijnych. W ten sposób religie podzieliły ludzkość. Sprawiły, że nie jesteśmy jednością. Jest tu bardzo widoczne, że coś jest nie tak i właśnie to coś prowadzi w dzisiejszym świecie do wielu nieszczęść ciągle prowokując ludzi do konfliktów na tle religijnym. Dlaczego tak jest? Problemem nie są religie jako takie gdyż w każdej z nich można odnaleźć wiele piękna i mądrości. Problemem natomiast jest częsty brak otwarcia wiernych jednej z religii na prawdę płynącą z innych religii oraz ekspansywny charakter wielu z nich czyli to, że dążą one do narzucenia swojego postrzegania świata duchowego i Boga reszcie ludzkości, której nie obejmują. Najważniejszą w tym rolę odgrywają psychopatyczni przywódcy duchowi tych religii, którzy wykorzystując swoją uprzywilejowaną  pozycję chcąc rozszerzać zasięg religii, która daje im władzę wciągają w konflikt rzesze ludzi niosąc w ten sposób śmierć i zniszczenie. Dzisiaj najsilniej jest to widoczne na Bliskim wschodzie, gdzie mamy do czynienia z rywalizacją dwóch głównych odłamów Islamu czyli Sunnizmu i Szyizmu.  Nie mniejszą winę ponoszą tu ludzie, którzy dają się im zwieść i licząc, że zostaną za to wynagrodzeni przez swojego Boga krzywdzą ludzi o innych poglądach. Musimy uświadomić sobie, że aby dążyć do pokoju nie możemy dać się zwodzić tym psychopatycznym głupcom. Pokażmy, że jesteśmy mądrzejsi. Jest ważne abyśmy zrozumieli, że aby wierzyć w Boga i świat duchowy tak naprawdę  nie potrzebujemy żadnych przywódców duchowych  którzy tak często zgubnie zwodzą nas swoimi wymysłami. Nie potrzebujemy świątyń aby się modlić jako, że Bóg jest wszędzie i gdziekolwiek i kiedykolwiek poczujemy potrzebę osobistej rozmowy z nim a więc wyrażonej własnymi słowami modlitwy on nas usłyszy. Nie potrzebujemy wreszcie podporządkowywać się pod żadną religie, gdyż tak naprawdę liczy się jedynie nasza prawdziwa wewnętrzna wiara a nie to co chcemy pokazać na zewnątrz nas. Zastanówmy się teraz ile daje nam to wolności przecież właśnie tak powinno być. Nasza wiara jest tylko niewielką częścią naszego życia i kiedy ktoś zaczyna nam wmawiać, że jest inaczej zaczynamy pod wpływem psychopatycznych przywódców duchowych stawać się częścią religijnego konfliktu w który próbują nas  oni wciągnąć. Nie pozwólmy na to. Postrzegajmy wiarę w taki sposób aby nie odbierało nam to naszej wolności. Tak więc pamiętajmy, że wiara stanowi tylko jeden niewielki element naszego życia obok wielu innych dlatego skupmy się w naszym życiu na tym co naprawdę ważne, na tym co pozwoli nam dążyć do życiowego spełnienia, szczęścia, samorealizacji a więc żyjmy tak jak to czujemy a nie pozwalajmy żeby jakaś religia narzucała nam swoje zasady, które tak często odbierają nam nasze naturalne prawo do wolności. Zauważmy ile razy osoby homoseksualne atakowane są przez religijnych fanatyków. Osoby homoseksualne mają naturalne prawo do bycia sobą. Ci ludzie tacy się urodzili a więc nie mogą tego tak po prostu zmienić. Tak więc każdy atak na ich wolność do bycia sobą jest objawem barbarzyństwa i bezmyślności atakujących. Powiedzmy sobie jasno kiedy jakaś religia próbuje zwalczać homoseksualizm to tak naprawdę nie z osobami homoseksualnymi jest coś nie tak. To z tą religią jest coś nie tak. Następną sprawą o której warto pamiętać jest powszechne prawo do legalnej aborcji z którym tak zażarcie walczą księża manipulując opinią publiczną przy wykorzystaniu ich duchowego autorytetu. Przyjrzyjmy się tej sprawie. Zauważmy, że jest to sprawa, która bardzo mocno dzieli ludzi. Nie ważne ile sił by kościół nie poświęcił zwalczaniu tego prawa i tak wielu ludzi będzie chciało je utrzymać i to właśnie ci ludzie mają rację. Dlaczego tak jest? Otóż prawo do legalnej aborcji jest naturalnym prawem osoby, której ten problem dotyczy. Dlaczego ktoś kto nie jest bezpośrednio związany z tym problemem przypisuje sobie prawo decydowania o tym za innych. Czy nie chodzi tu przede wszystkim o to, że religia którą wyznaje tak mu wmówiła i ślepo podąża za jej słowami. Jest wiele sytuacji a często jest tak, że taki zabieg pozwala uniknąć wielu cierpień. Przecież ciąża może być wynikiem gwałtu. Może też zagrażać życiu matki a samo dziecko, które ma się narodzić może być nie uleczalnie chore. Zauważmy. Kiedy aborcja zostaje zakazana  zawsze pojawia się ten sam problem. Otóż wiele kobiet zmuszona jest przeprowadzać ten zabieg nielegalnie w nieprofesjonalnych warunkach. Dla kobiet tych często kończy się to źle lub nawet tragicznie po prostu śmiercią. Dopóki aborcja będzie zakazana dotąd zawsze będzie dochodziło do takich tragedii. Bądźmy mądrzy i nigdy nie pozwólmy decydować o takich sprawach bezmyślnym religijnym fanatykom, którzy nie potrafiąc samodzielnie myśleć podporządkowują się woli swoich ślepych przywódców duchowych. Pamiętajmy nie dajmy odebrać prawa do legalnej aborcji tym, których ten problem dotyczy. Niech te osoby same we własnym sumieniu o tym decydują. Jest to ich naturalne prawo do decydowania o sobie a więc jest to ich prawo do własnej wolności. Tak oczywiście są tu pewne granice biorąc pod uwagę maksymalny stan zaawansowania ciąży w którym można dokonać zabiegu. Jest to sprawą rządu danego kraju żeby to ustalić. Jednak czym taki rząd powinien kierować się przy podejmowaniu tej decyzji? Pamiętajmy ciąża powinna być na tyle słabo zaawansowana aby istota,której dotyczy nie miała prawa czegokolwiek czuć. Wyjaśnijmy teraz tę sprawę od strony duchowej. Nigdy nie powinniśmy przesadzać o jakiejś spornej sprawie z punktu widzenia jedynie jednej konkretnej religii, którą akurat wyznajemy. Każdy powinien mieć wolną wolę a więc każdy powinien mieć prawo do własnego postrzegania świata duchowego. Nie każdy postrzega te sprawy tak jak ty. Niektórzy dużo rozmyślają nad takimi sprawami, gdyż dostrzegli pewne nieprawidłowości w religii w obrębie, której przyszło im żyć i poprzez te własne rozmyślenia próbują zrozumieć co jest przyczyną tych nieprawidłowości. Przedstawimy tu jak taka osoba, która sama poprzez własne przemyślenia próbuje zrozumieć świat duchowy może postrzegać poruszoną tu kwestie. W istniejących na świecie religiach jest to postrzegane na wiele sposobów. Przedstawiona tu wiara takiej samodzielnie poszukującej prawdy osoby może wyglądać  natomiast tak: Dusza, która w nas istnieje może funkcjonować bez ciała materialnego tak więc kiedy to nasze materialne ciało umiera przestaje ono być dla niej domem i je opuszcza kierując się najczęściej bezpośrednio do świata duchowego. Jeżeli się teraz zastanowić można dojść do pewnego wniosku. Otóż skoro dusza raz była połączona z ciałem materialnym dlaczego do tego połączenia duszy z ciałem materialnym nie mogłoby dojść ponownie? Na tej podstawie należałoby uznać reinkarnację, która jest cyklem następujących po sobie pobytów dyszy w ciałach materialnych zazwyczaj przedzielonych jej pobytem w świecie duchowym. Proces reinkarnacji prowadzi do rozwoju dyszy poprzez zdobywanie przez nią doświadczeń. Doświadczenia te będące wynikiem własnych decyzji danej istoty umożliwiają jej rozwijać się w dwóch różnych kierunkach a więc w stronę mroku lub światła przy czym kierunki te dusza może  zmieniać w zależności od wspomnianych  własnych decyzji które podejmuje. Należy rozumieć, że kiedy dochodzi do zapłodnienia pewna dusza zaczyna swoje nowe istnienie w ciele materialnym. Jest tak dlatego, że potrzebuje ona nowych doświadczeń aby móc się rozwijać. Zanim jednak dojdzie do zapłodnienia dusza jest w stanie oczekiwania. Wie, że czeka ją coś nowego. Jest wiele miejsc w których może przeżyć swoją nową przygodę. Kiedy miejsce zostanie już wybrane wchodzi ona wraz z zapłodnieniem w nowe ciało. Zazwyczaj jest to początek jej nowego życia w ciele materialnym. Jednak czasem już na początku może to zostać przerwane zarówno przez naturalne  jak i wymuszone poronienie. Co się wtedy dzieje z duszą? Należy to rozumieć następująco. Dusza przechodzi w tej sytuacji z powrotem w stan oczekiwania na nowe życie w ciele materialnym gdyż są jej niezbędne nowe doświadczenia dla jej rozwoju dlatego będzie czekać na nowe życie w materialnym świecie do skutku. Jak zatem na tym tle wygląda sprawa aborcji otóż dusza nie może odczuć tego zabiegu gdyż może stać się to częścią jej doświadczeń co z kolei może prowadzić do nieoczekiwanych skutków polegających na tym, że ona to zapamięta iw pewnym stopniu może jej to utrudnić powrót do stanu oczekiwania na nowe życie w świecie materialnym. Państwo powinno stać na straży wolności sumienia swoich obywateli zatem nawet jeżeli zgodnie z twoją religią jakieś postępowanie jest nieprawidłowe to musisz uszanować, że ktoś inny może te sprawy postrzegać inaczej niż ty. Przedstawię teraz swoje stanowisko w kwestii stosunków pomiędzy państwem i kościołem. Otóż mając świadomość historycznej niepodważalnej prawdy która jasno pokazuje jak często wtrącanie się religii w sprawy polityki prowadziło do prześladowań ludzi o odmiennych poglądach w sprawach wiary, bezwzględnie opowiadam się za rozdziałem państwa i kościoła a więc odpowiadam się za państwem świeckim. Zgodnie z tym uważam, że każdy obywatel ma prawo do własnych indywidualnych poglądów w sprawach, w których takie poglądy posiada. Uważam jednocześnie, że państwo powinno stać na straży wolności sumienia i bezwzględnie oraz skutecznie zwalczać jakiekolwiek przejawy nietolerancji w społeczeństwie wobec ludzi o odmiennych poglądach na sporne kwestie. Ludzie o odmiennych poglądach w spornych kwestiach powinni czuć się bezpiecznie mając świadomość, że państwo stoi na straży ich praw.